O surrealizmie, przekładaniu Lema oraz rozmowa z E. Mendozą. Obejrzyj spotkania festiwalowe

W 2021 roku „Odnalezione w tłumaczeniu” odbyło się w formule online. Tym razem ominęła nas przyjemność spotkania się osobiście w Gdańsku. Jednak dzięki technologii mieliśmy możliwość gościć w Państwa domach i na Państwa ekranach, a zapisy wszystkich spotkań i rozmów, jakie miały miejsce w ramach „Odnalezionego” pozostają dostępne na kanale YouTube Instytutu Kultury Miejskiej. 

Ostatni dzień festiwalu w roku, w którym obchodzimy setną rocznicę urodzin Stanisława Lema, rozpoczęła debata o przekładzie utworów tego pisarza. Tłumacze i tłumaczki: Antonia Lloyd Jones, Wiktor Jaźniewicz, Laurence Dyevre, Katarzyna Mołoniewicz oraz Abel Murcia, wrócili pamięcią do pierwszego czytelniczego i zawodowego spotkania ze Stanisławem Lemem. Podczas rozmowy poruszono temat problemów translatorskich, wśród których znalazły się między innymi „nieprzetłumaczalne” neologizmy. Zaproszeni odpowiedzieli także na pytanie o postrzeganie pisarza jako wizjonera przez zagranicznych czytelników.

Agnieszka Taborska przeniosła widzów w świat surrealizmu. Podczas wykładu wspominała swoje pierwsze inspiracje i rozmowy z wybitnymi artystami tego kierunku. Przedstawiła złożoność surrealizmu, do którego wciąż odwołują się projektanci i sposób, w jaki surrealiści odnoszą się do świata. Publiczność miała niepowtarzalną okazję poznania głównych myśli jej książki Świat zwariował. Poradnik surrealistyczny, która ukaże się jeszcze w tym roku.

Gość specjalny festiwalu, Eduardo Mendoza, zaprosił słuchaczy i widzów na pogranicze oryginału i przekładu. Zwierzył się z niechęci do przekładania własnych utworów i przyjemności, którą czerpie z przyglądania się tłumaczeniom innych. Mówił o pojawiającym się między pisarzem a tłumaczem napięciu, które pozwala na nawiązanie między nimi udanej współpracy i będącym stałą częścią jego pisarstwa. Przedstawił także swoje refleksje na temat kulturotwórczej roli tłumacza oraz opowiedział o swoich zawodowych planach na przyszłość.

Festiwal zamknęło spotkanie z Anną Przedpełską-Trzeciakowską, laureatką Nagrody im. T. Boya-Żeleńskiego za całokształt twórczości, która wspomnieniami wróciła do pełnych napięcia i konspiracji czasów studenckich. Publiczność mogła posłuchać o jej zaangażowaniu w sprawy publiczne, które znalazło swoje odzwierciedlenie w pracy nad przekładem. Jako tłumaczka starała się zapewnić polskiej literaturze zaplecze kultury światowej, między innymi poprzez stworzenie spisu utworów klasycznych, które nie doczekały się polskiego tłumaczenia. Laureatka nakreśliła także trudną sytuację tłumacza za żelazną kurtyną i wyraziła swoje zdanie na temat współczesnego rozwoju sztuki przekładu.

Opisy rozmów przygotowała Aleksandra Juszczuk.